top of page

USA planują złagodzenie norm emisji: przemysł motoryzacyjny w centrum debaty

  • Zdjęcie autora: Daria Kopylets
    Daria Kopylets
  • 4 sie 2025
  • 2 minut(y) czytania

W lipcu 2025 roku administracja USA ogłosiła plan znaczących zmian w polityce klimatycznej, obejmujących uchylenie tzw. „Endangerment Finding” z 2009 roku — kluczowego orzeczenia umożliwiającego regulację emisji gazów cieplarnianych na mocy Clean Air Act. Ten krok, opisany jako największe deregulacyjne posunięcie w historii USA, ma bezprecedensowe znaczenie dla przemysłu motoryzacyjnego i polityki klimatycznej kraju.


 Co się zmienia?

  • EPA pod przewodnictwem Lee Zeldina zaproponowała anulowanie prawnego uznania emisji CO₂ i innych gazów cieplarnianych za zagrożenie dla zdrowia publicznego. Tym samym traci podstawę do wydawania regulacji ograniczających emisje z pojazdów, elektrowni i przemysłu. 

  • Dotychczasowe normy wprowadzone przez administrację Bidena zobowiązywały producentów do obniżenia emisji o 49 % między rokiem modelowym 2027 a 2032 oraz do osiągnięcia udziału EV i hybryd na poziomie 35‑56 % sprzedaży do 2032. 

  • Sekretarz Transportu Sean Duffy zainicjował rewizję standardów CAFE, kierując agencję do anulowania obecnych wymogów sprawności paliwowej na rok 2031, co może opóźnić adopcję EV i zmniejszyć presję na producentów. 


Reakcje ze strony motoryzacji i związków

  • Stowarzyszenie Alliance for Automotive Innovation, reprezentujące GM, Ford, Toyota i innych, poparło ograniczone regulacje, argumentując potrzebę przewidywalności dla producentów. Komisja domagała się „rozsądnych i osiągalnych norm emisji”.

  • Z kolei związek United Auto Workers (UAW) powitał bardziej łagodny harmonogram wdrażania EV, obawiając się o miejsca pracy w zakładach z silnikami spalinowymi.


    Co na to krytycy?

    • Ekologowie, naukowcy i prawnicy klimatyczni ostrzegają, że uchylenie podstawy prawnej regulacji emisji może zniweczyć dotychczasowe cele klimatyczne USA i podważyć zdrowie publiczne. 

    • Stany takie jak Kalifornia zapowiedziały reakcję: będą kontynuować surowsze normy lokalne w sferze emisji pojazdów i mogą podjąć kroki prawne w związku z wycofaniem federalnego uznania ich uprawnień. 


    Kontekst legislacyjny i polityczny

    • W maju 2025 roku Senat USA uchwalił ustawę cofającą prawo Kalifornii do wprowadzenia zakazu sprzedaży nowych pojazdów spalinowych od 2035 roku. Posunięcie było częścią szerszego rozluźnienia przepisów dotyczących NOₓ i heavy-duty emissji.

    • Obie inicjatywy — uchylenie norm i cofnięcie uprawnień Kalifornii — są częścią szerszego programu legislacyjnego popieranego przez republikańską większość w Kongresie, wykorzystując przepisy takie jak Congressional Review Act


    Dlaczego to ma znaczenie dla motoryzacji?

    • Producentom sprzyja możliwość opóźnienia inwestycji w EV, co daje czas na adaptację do nowej sytuacji rynkowej i kosztowej.

    • Zwiększony nacisk na auta dużej pojemności, SUV-y i pickupy — segmenty, w których tradycyjni producenci generują największe zyski.

    • Jednak zmniejszenie nacisku na normy może skutkować osłabieniem popytu na EV, co niepokoi firmy mocno zaangażowane w zieloną transformację.


    Potencjalne efekty globalne

    • Długofalowo może dojść do osłabienia pozycji USA jako lidera klimatycznego – w tle, inne gospodarki (UE, Chiny) kontynuują rozwój EV i walkę ze zmianami klimatycznymi.

    • Może to również wpłynąć na napływ inwestycji w sektorze czystych technologii, które coraz częściej preferują stabilne i przewidywalne regulacje.


    Podsumowanie

    USA zbliża się do historycznego punktu zwrotnego: administracja prezydenta Zeldina planuje uchylić kluczowe normy emisji, co w praktyce ograniczy rolę EPA w regulacji CO₂. Rządowy nacisk na przemysł motoryzacyjny zmniejszy presję na adopcję EV i umożliwi producentom większą elastyczność. Jednocześnie krok ten może doprowadzić do konfliktów prawnych stanów, osłabienia strategii klimatycznej oraz międzynarodowej izolacji USA w zakresie polityki środowiskowej.

Komentarze


bottom of page