Trzecia największa farma wiatrowa w Polsce ruszy jeszcze w tym roku
- Daria Kopylets
- 16 wrz 2025
- 2 minut(y) czytania

Polska energetyka stoi u progu ważnego wydarzenia – jeszcze w tym roku rozpocznie działalność trzecia największa farma wiatrowa w kraju. To przedsięwzięcie nie tylko zwiększy udział odnawialnych źródeł energii w polskim miksie energetycznym, lecz także wpisze się w szerszy proces transformacji, której celem jest uniezależnienie się od paliw kopalnych i redukcja emisji dwutlenku węgla.
Inwestycja na miarę potrzeb
Nowa farma wiatrowa powstaje w regionie o szczególnie korzystnych warunkach wietrznych. Zostanie wyposażona w kilkadziesiąt nowoczesnych turbin, z których każda jest w stanie zasilić energią elektryczną kilka tysięcy gospodarstw domowych. Łączna moc instalacji ma wynieść kilkaset megawatów, co czyni ją jednym z najważniejszych projektów w historii polskiej energetyki wiatrowej.
Dzięki uruchomieniu inwestycji możliwe będzie znaczące zwiększenie udziału zielonej energii w polskim systemie elektroenergetycznym. Warto pamiętać, że Polska przez lata opierała swoją energetykę głównie na węglu. Dziś jednak, pod wpływem unijnych regulacji i rosnących cen uprawnień do emisji CO₂, konieczne staje się poszukiwanie alternatyw.
Znaczenie dla gospodarki i środowiska
Budowa farmy wiatrowej to nie tylko krok w stronę ekologii. To także istotny impuls gospodarczy. W procesie inwestycyjnym zaangażowane zostały setki pracowników, a lokalne firmy otrzymały nowe kontrakty. Dodatkowo samorządy zyskają wpływy podatkowe, które będą mogły przeznaczyć na rozwój infrastruktury czy usług publicznych.
Z punktu widzenia środowiska korzyści są niepodważalne. Energia wiatrowa nie generuje emisji dwutlenku węgla, nie zanieczyszcza powietrza i pozwala ograniczyć zapotrzebowanie na paliwa kopalne. Każdy megawat mocy zainstalowanej w turbinach to oszczędność tysięcy ton emisji rocznie.
Polska w unijnym wyścigu
Rozwój energetyki wiatrowej w Polsce wpisuje się w szersze plany Unii Europejskiej. Do 2030 roku wspólnota chce znacząco zwiększyć udział odnawialnych źródeł energii w całkowitej produkcji. Polska, jako duży kraj członkowski, ma szczególne znaczenie w realizacji tych celów.
Choć dotychczasowe tempo transformacji bywało krytykowane, to otwarcie kolejnych dużych farm wiatrowych pokazuje, że zmiana jest nieuchronna i nabiera rozpędu. Warto zauważyć, że poza lądowymi inwestycjami coraz większą uwagę przyciągają także projekty offshore, czyli farmy wiatrowe na Bałtyku. To one w perspektywie dekady mogą stać się fundamentem polskiej zielonej energetyki.
Wyzwania i przyszłość
Nie oznacza to jednak, że droga do pełnej transformacji będzie łatwa. Polska musi zmierzyć się z problemami związanymi z sieciami przesyłowymi, które wymagają modernizacji i rozbudowy, aby móc przyjąć coraz większą ilość energii z OZE. Konieczne jest również zapewnienie stabilności systemu, co wymaga inwestycji w magazyny energii oraz źródła uzupełniające, takie jak energetyka gazowa czy atomowa.
Mimo tych trudności, rozpoczęcie pracy przez trzecią największą farmę wiatrową w Polsce to symbol przełomu. Pokazuje, że zielona transformacja nie jest już odległą wizją, lecz realnym procesem, który dzieje się tu i teraz.
Podsumowanie
Jeszcze w tym roku Polska wzbogaci się o jedną z największych instalacji wiatrowych w swojej historii. To wydarzenie wpisuje się w globalny trend odchodzenia od paliw kopalnych i dążenia do neutralności klimatycznej. Choć wyzwań nie brakuje, kierunek jest jasny: więcej energii z wiatru, słońca i innych odnawialnych źródeł.
Nowa farma wiatrowa stanie się nie tylko źródłem czystej energii, lecz także symbolem zmiany, której tempo z każdym rokiem rośnie.




Komentarze