top of page

Sejm uprościł rachunki za prąd. Nowa ustawa deregulacyjna przyjęta

  • Zdjęcie autora: Daria Kopylets
    Daria Kopylets
  • 31 lip 2025
  • 3 minut(y) czytania

W polskim systemie energetycznym nastąpiła ważna zmiana. Sejm przyjął ustawę deregulacyjną, której głównym celem jest uproszczenie i ujednolicenie rachunków za energię elektryczną. Dla milionów gospodarstw domowych i małych firm oznacza to koniec niezrozumiałych faktur, pełnych technicznych skrótów i niejasnych pozycji. Nowe prawo ma przyczynić się nie tylko do większej przejrzystości rozliczeń, ale także do wzrostu zaufania odbiorców do rynku energii.


Koniec z „czarną magią” na fakturach

Dotychczasowe rachunki za prąd były dla wielu klientów praktycznie nieczytelne. Zawierały kilkanaście pozycji opłat – od energii czynnej, przez dystrybucję, po opłatę przejściową, mocową, jakościową czy OZE. Dodatkowo każda z firm energetycznych stosowała własny układ graficzny, co uniemożliwiało łatwe porównywanie ofert czy monitorowanie zużycia energii.


Nowa ustawa deregulacyjna wprowadza obowiązek ustandaryzowania rachunków. Każdy sprzedawca prądu – niezależnie od wielkości czy struktury firmy – będzie musiał stosować jeden, wspólny format faktury. Dokument ma zawierać jasno wydzielone sekcje: koszt energii, opłaty sieciowe, opłaty regulowane oraz całkowitą kwotę do zapłaty. Dodatkowo na rachunku pojawi się prognoza rocznego zużycia oraz porównanie do poprzedniego okresu, co ułatwi klientom ocenę swoich nawyków energetycznych.


Ułatwienia dla konsumentów i firm

Przyjęte rozwiązania to nie tylko większa przejrzystość, ale również konkretne ułatwienia dla odbiorców energii. Rachunki będą zawierać informacje o możliwych sposobach obniżenia kosztów – np. poprzez zmianę taryfy, dostawcy lub instalację paneli fotowoltaicznych. Dla wielu gospodarstw domowych będzie to pierwszy krok do bardziej świadomego zarządzania energią, a w dłuższej perspektywie – do realnych oszczędności.


Ułatwienia dotkną również sektora małych i średnich przedsiębiorstw, które do tej pory musiały poświęcać dużo czasu na analizę skomplikowanych rozliczeń. Teraz otrzymają zrozumiały dokument, z którego jasno wynika, ile płacą, za co i czy mogą coś zmienić. Wprowadzenie przejrzystych zasad może również zwiększyć konkurencję na rynku – łatwiejsze porównywanie ofert sprzyjać będzie zmianie sprzedawców energii.


Rola cyfryzacji i automatyzacji

Ustawa przewiduje także szersze wykorzystanie narzędzi cyfrowych w obsłudze klienta. Operatorzy będą zobowiązani do udostępnienia elektronicznych wersji rachunków w intuicyjnych panelach użytkownika, z możliwością symulacji kosztów czy przypomnieniami o płatnościach. Docelowo każdy klient ma mieć dostęp do prostego, zrozumiałego i interaktywnego narzędzia do zarządzania swoim zużyciem energii.


Ponadto uproszczone faktury będą sprzyjać rozwojowi aplikacji i platform doradczych, które automatycznie analizują dane z rachunków i podpowiadają najtańsze opcje zakupu energii lub inwestycji w efektywność energetyczną. W ten sposób konsumenci zyskają nie tylko większą wiedzę, ale także kontrolę nad własnymi wydatkami.


Deregulacja w służbie prostoty

Choć głównym celem ustawy jest uproszczenie rachunków, nowelizacja wprowadza również szereg działań deregulacyjnych, które mają ograniczyć nadmierne obowiązki administracyjne nałożone na sprzedawców energii. Znikną zbędne formularze, obowiązki raportowania niektórych danych zostaną zautomatyzowane, a część wymogów formalnych – zlikwidowana. To dobra wiadomość zarówno dla mniejszych firm energetycznych, jak i dla odbiorców końcowych, którzy często odczuwali skutki biurokratycznych procedur w postaci opóźnień czy błędów w fakturach.


Deregulacja nie oznacza jednak luzowania kontroli – nowe przepisy przewidują obowiązek audytów i nadzoru nad jakością informacji przesyłanych klientom. Dodatkowo Urząd Regulacji Energetyki zyska większe możliwości kontrolne w zakresie rzetelności rachunków i przestrzegania nowego standardu.


Co dalej?

Nowa ustawa to krok w stronę bardziej przyjaznego, nowoczesnego rynku energii. Uproszczone rachunki to nie tylko techniczna zmiana, ale wyraz większego zaufania do obywatela jako aktywnego uczestnika rynku energetycznego. Dzięki nim klienci będą mogli podejmować bardziej świadome decyzje – a to niezbędny warunek sprawnego działania konkurencji, innowacji i transformacji energetycznej.


W najbliższych miesiącach operatorzy i sprzedawcy będą wdrażać nowe systemy rozliczeń. Choć początkowo może to oznaczać pewne trudności organizacyjne, w dłuższej perspektywie zmiany przyniosą korzyści wszystkim uczestnikom rynku.


Komentarze


bottom of page