Na ile hałaśliwe są turbiny wiatrowe?
- Daria Kopylets
- 21 sie 2025
- 3 minut(y) czytania
Energetyka wiatrowa w ostatnich dekadach stała się jednym z najdynamiczniej rozwijających się źródeł odnawialnej energii. Dzięki niej możliwe jest ograniczenie emisji dwutlenku węgla, uniezależnienie się od paliw kopalnych oraz zmniejszenie kosztów produkcji energii elektrycznej w długiej perspektywie. Jednak obok zalet pojawiają się także pytania i wątpliwości dotyczące wpływu turbin wiatrowych na zdrowie i komfort życia mieszkańców pobliskich miejscowości. Jednym z najczęściej powtarzanych argumentów krytyków jest zarzut, że wiatraki są zbyt głośne. Warto zatem przyjrzeć się, na ile hałaśliwe są w rzeczywistości turbiny wiatrowe, jakie są źródła tego dźwięku i jak porównać go z innymi znanymi nam odgłosami.
Skąd bierze się hałas turbin wiatrowych?
Hałas generowany przez elektrownie wiatrowe pochodzi z dwóch głównych źródeł: mechanicznego i aerodynamicznego.
Hałas mechaniczny powstaje w wyniku pracy przekładni, generatora i innych elementów wewnątrz gondoli. W nowoczesnych konstrukcjach stosuje się jednak skuteczne izolacje i systemy tłumiące, dzięki czemu ten rodzaj hałasu jest stosunkowo niewielki.
Hałas aerodynamiczny związany jest z przepływem powietrza wokół łopat wirnika. To właśnie on stanowi główny element akustyczny słyszalny w pobliżu farm wiatrowych. Ma on charakter szumu o niskiej częstotliwości, który przypomina odgłos wiatru wiejącego w koronach drzew lub fal uderzających o brzeg.
Jak głośne są wiatraki w praktyce?
Poziom hałasu turbin wiatrowych mierzy się w decybelach (dB). Typowa nowoczesna turbina na odległości 200–300 metrów emituje dźwięk na poziomie około 40–45 dB. Dla porównania:
szept ma około 30 dB,
zwykła rozmowa – 50–60 dB,
ruch uliczny w mieście – 70 dB i więcej.
Oznacza to, że hałas z wiatraka jest porównywalny z odgłosami spotykanymi na co dzień w domu lub na spokojnej ulicy. W praktyce odczuwanie dźwięku zależy jednak nie tylko od samej głośności, lecz także od częstotliwości. Szumy niskoczęstotliwościowe są mniej dokuczliwe, ale mogą być odczuwalne na większych dystansach.
Warto dodać, że przepisy w Polsce i wielu krajach europejskich określają dopuszczalne poziomy hałasu w pobliżu zabudowań mieszkalnych. W nocy limit wynosi zwykle 40 dB, co wymusza lokalizowanie turbin wiatrowych w odpowiedniej odległości od domów.
Hałas a zdrowie i samopoczucie
Często pojawia się pytanie, czy długotrwała ekspozycja na szum turbin może mieć negatywny wpływ na zdrowie. Badania prowadzone w różnych krajach, m.in. w Danii, Niemczech czy Kanadzie, nie potwierdziły jednoznacznie związku między pracą wiatraków a chorobami somatycznymi. Najczęściej wskazuje się raczej na subiektywne odczucie dyskomfortu – osoby, które są negatywnie nastawione do farm wiatrowych, mogą odbierać dźwięk jako bardziej uciążliwy. Psychologowie określają to mianem „efektu nocebo”, czyli pogorszenia samopoczucia pod wpływem przekonania, że coś nam szkodzi.
Jednocześnie należy podkreślić, że hałas może zakłócać sen i wywoływać stres, jeśli turbiny są zlokalizowane zbyt blisko domów. Dlatego tak istotne jest odpowiednie planowanie przestrzenne i przestrzeganie norm środowiskowych.
Czy nowe technologie redukują hałas?
Przemysł wiatrowy intensywnie pracuje nad zmniejszaniem emisji dźwięku. Łopaty wirników projektowane są w taki sposób, by minimalizować turbulencje powietrza. Stosuje się specjalne nakładki na krawędzie łopat, które rozpraszają strumień powietrza i redukują szum. Dodatkowo turbiny mogą automatycznie regulować prędkość obrotową w godzinach nocnych, aby nie przekraczać dopuszczalnych limitów hałasu.
W efekcie nowoczesne konstrukcje są znacznie cichsze niż wiatraki sprzed kilkunastu lat. Wiele osób mieszkających w pobliżu farm wiatrowych twierdzi wręcz, że dźwięk turbin zlewa się z naturalnym szumem otoczenia i po pewnym czasie staje się niezauważalny.
Podsumowanie
Turbiny wiatrowe niewątpliwie wytwarzają hałas, ale jego skala jest często przeceniana. Typowy poziom dźwięku w pobliżu elektrowni wiatrowej nie przekracza 40–45 dB, czyli wartości porównywalnych z normalnymi odgłosami codziennego życia. Odpowiednie planowanie lokalizacji oraz stosowanie nowych technologii sprawiają, że hałas nie powinien stanowić istotnego zagrożenia dla zdrowia mieszkańców. Dyskusja na ten temat pokazuje jednak, jak ważne jest prowadzenie dialogu społecznego i uwzględnianie zarówno faktów naukowych, jak i odczuć lokalnych społeczności.
Energia wiatrowa pozostaje jednym z filarów transformacji energetycznej, a wyzwania związane z jej oddziaływaniem akustycznym są w dużej mierze rozwiązywane przez nowoczesne technologie i regulacje prawne.





Komentarze