top of page

Kwiecień 2025: Ponad 250 GWh niewykorzystanej energii z OZE. Polska sieć nie nadąża za boomem fotowoltaiki

  • Zdjęcie autora: Daria Kopylets
    Daria Kopylets
  • 27 kwi 2025
  • 3 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 17 lip 2025


W kwietniu 2025 roku Polska po raz pierwszy w historii odnotowała tak wysoki poziom zmarnowanej energii odnawialnej. Według danych przekazanych przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE), w ciągu zaledwie jednego miesiąca aż 251,3 GWh energii wyprodukowanej z odnawialnych źródeł — głównie farm fotowoltaicznych — nie trafiło do sieci z powodu tzw. redukcji generacji (curtailment). To równowartość zużycia energii przez ponad 100 tysięcy gospodarstw domowych przez miesiąc.


To wydarzenie wywołało żywą debatę w branży energetycznej i w mediach, unaoczniając narastający problem: rozwój OZE w Polsce wyprzedza rozwój infrastruktury elektroenergetycznej.


Skala zjawiska

Redukcje generacji oznaczają, że operatorzy systemów przesyłowych (w Polsce: PSE) nakazują czasowe ograniczenia produkcji energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych, gdy sieć nie jest w stanie przyjąć całej nadwyżki.

W kwietniu 2025:

  • OZE pokryły 34,2% całkowitego zużycia energii elektrycznej w Polsce (ok. 12,3 TWh),

  • z czego ponad 90% zmarnowanej energii pochodziło z instalacji PV (fotowoltaiki),

  • najbardziej dotknięte były regiony centralne i południowe, gdzie rozproszona produkcja przekroczyła możliwości lokalnych transformatorów.

To ponad dziesięciokrotnie większa strata niż w analogicznym okresie 2024 roku (21,6 GWh). W ciągu roku ilość wyłączanej energii wzrosła aż o 1061%.


Skąd bierze się nadprodukcja?

Szybki rozwój instalacji fotowoltaicznych w Polsce trwa nieprzerwanie od 2019 roku. Na koniec marca 2025 roku:

  • całkowita moc zainstalowana PV przekroczyła 20 GW,

  • codziennie powstaje średnio ponad 2000 nowych mikroinstalacji,

  • wiele z nich zlokalizowanych jest na terenach wiejskich, gdzie sieć niskiego i średniego napięcia jest nieprzystosowana do odbioru dużej ilości energii w ciągu dnia.

W połączeniu ze słabym popytem energetycznym w okresach weekendowych i słonecznej pogody, sieć po prostu nie jest w stanie przyjąć całości produkcji.


Problemy systemowe

Polski system elektroenergetyczny cierpi z powodu:

  • braku elastyczności — większość źródeł energii jest mało sterowalna, a odbiorcy nie mają narzędzi do dostosowania zużycia do produkcji,

  • niedostatku magazynów energii — brak systemów, które mogłyby przechować nadwyżki w godzinach szczytowej produkcji,

  • opóźnień inwestycyjnych w sieć przesyłową i dystrybucyjną — zwłaszcza na poziomie niskich napięć,

  • braku koordynacji między operatorami systemów dystrybucyjnych (OSD) a PSE.

W efekcie coraz więcej producentów energii — zarówno prosumentów, jak i dużych farm PV — doświadcza przymusowych wyłączeń.


Reakcje branży i instytucji

W odpowiedzi na skalę zjawiska, Forum Energii oraz liczne organizacje branżowe (w tym Polska Izba Magazynowania Energii, PV Poland oraz Konfederacja Lewiatan) wystosowały apel do PSE i Ministerstwa Klimatu i Środowiska o:

  • pilne wdrożenie planów rozbudowy sieci przesyłowej i dystrybucyjnej,

  • wprowadzenie zachęt dla inwestycji w lokalne magazyny energii (np. domowe i komunalne),

  • uproszczenie systemu rekompensat dla wyłączanych producentów.

Operator PSE zapowiedział zwołanie spotkania konsultacyjnego na 23 maja 2025 roku, podczas którego mają zostać przedstawione:

  • nowe narzędzia cyfrowe do przewidywania i ograniczania ryzyka przeciążeń,

  • uproszczone zasady rekompensat finansowych,

  • plan przyspieszenia inwestycji w sieci średniego napięcia.


Potencjalne rozwiązania

Eksperci wskazują kilka możliwych dróg rozwiązania problemu:

  1. Dynamiczne taryfy i systemy DSM (Demand Side Management) — zachęty dla odbiorców do zużycia energii wtedy, gdy jest jej najwięcej.

  2. Rozwój magazynowania energii — zarówno komercyjnych, jak i domowych (bateryjne systemy przydomowe).

  3. Rozwój inteligentnych sieci (smart grid) — umożliwiających zdalne zarządzanie przepływem energii.

  4. Lepsza koordynacja między OSD a PSE — obecny system zarządzania ograniczeniami produkcji jest zbyt powolny i rozproszony.


Kontekst międzynarodowy

Polska nie jest osamotniona w tym problemie. Nadwyżki energii z OZE i ich marnowanie to zjawisko znane w Hiszpanii, Australii, Niemczech czy Kalifornii. Jednak w tych krajach aktywnie inwestuje się w:

  • duże bateryjne systemy magazynowania (np. Tesla Megapack),

  • sieci energetyczne wysokiej elastyczności,

  • oraz digitalizację systemów zarządzania.

Eksperci ostrzegają, że jeśli Polska nie podejmie szybkich działań, problem strat będzie się pogłębiał z każdym kolejnym rokiem.


Podsumowanie

Rekordowe 251 GWh zmarnowanej zielonej energii w kwietniu 2025 to nie tylko liczba — to sygnał ostrzegawczy. Polska znajduje się w punkcie zwrotnym: dalszy rozwój OZE bez równoległej modernizacji sieci doprowadzi do kosztownego marnotrawstwa i utraty zaufania inwestorów.


Transformacja energetyczna nie może się udać bez silnych fundamentów infrastrukturalnych. Słońce świeci za darmo — ale tylko wtedy, gdy jesteśmy w stanie jego energię przechować i wykorzystać.

Komentarze


bottom of page