top of page

Energia ze zbiornika: pływająca farma fotowoltaiczna w kopalni Sośnica

  • 5 wrz 2025
  • 2 minut(y) czytania

Innowacyjny projekt na Śląsku

Śląsk od lat kojarzony jest przede wszystkim z przemysłem ciężkim i górnictwem węglowym. Tym razem jednak region zapisuje się w historii energetyki dzięki projektowi, który łączy tradycję z nowoczesnością. Na zbiorniku retencyjnym w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Sośnica powstaje jedna z pierwszych w Polsce pływających farm fotowoltaicznych. To przedsięwzięcie ma symboliczny wymiar – teren przemysłowy, przez lata związany z wydobyciem węgla, staje się miejscem produkcji zielonej energii.


Dlaczego na wodzie?

Pływające instalacje fotowoltaiczne to rozwiązanie stosowane coraz częściej na świecie, a jego popularność rośnie również w Europie. Montowanie paneli na wodzie ma kilka istotnych zalet. Po pierwsze, nie zajmuje cennej przestrzeni na lądzie, co jest szczególnie ważne w gęsto zabudowanych regionach takich jak Górny Śląsk. Po drugie, obecność wody poprawia efektywność pracy paneli – niższa temperatura podłoża ogranicza ich nagrzewanie, a tym samym zwiększa wydajność produkcji energii. Po trzecie, zbiornik pełni dodatkową funkcję chłodzącą, co przekłada się na stabilność działania całej instalacji.


Parametry i znaczenie projektu

Planowana farma ma produkować energię elektryczną, która w pierwszej kolejności zasili potrzeby samej kopalni. Dzięki temu zakład zmniejszy zużycie energii pochodzącej z tradycyjnych źródeł i ograniczy koszty operacyjne. W perspektywie długofalowej energia ze zbiornika może również zostać wprowadzona do sieci, wspierając lokalną społeczność i wpisując się w politykę transformacji energetycznej regionu.

Choć moc farmy nie będzie należała do największych w skali kraju, projekt ma duże znaczenie symboliczne i praktyczne. Stanowi bowiem przykład wykorzystania terenów poprzemysłowych do celów proekologicznych i jest dowodem na to, że także sektor górniczy może aktywnie uczestniczyć w zielonej transformacji.


Wpis w strategię transformacji energetycznej

Budowa pływającej farmy fotowoltaicznej w kopalni Sośnica wpisuje się w szersze działania podejmowane przez Polską Grupę Górniczą oraz w krajową strategię rozwoju odnawialnych źródeł energii. Polska, jako członek Unii Europejskiej, zobowiązana jest do zwiększania udziału OZE w miksie energetycznym. Wykorzystanie istniejącej infrastruktury i terenów poprzemysłowych daje możliwość rozwoju nowych technologii przy jednoczesnym minimalizowaniu konfliktów przestrzennych czy społecznych.


Potencjał pływających instalacji

Eksperci zwracają uwagę, że potencjał pływających farm fotowoltaicznych w Polsce jest ogromny. Kraj dysponuje licznymi zbiornikami retencyjnymi, zalewami i terenami pokopalnianymi, które mogą zostać przekształcone w źródła produkcji czystej energii. Dzięki temu możliwe będzie stopniowe zmniejszanie zależności od węgla, a jednocześnie tworzenie nowych miejsc pracy związanych z obsługą nowoczesnych instalacji.


Społeczny wymiar inwestycji

Projekt w Sośnicy to także szansa na zmianę wizerunku regionu. Śląsk, często kojarzony z zanieczyszczeniem powietrza i tradycyjnym przemysłem ciężkim, może stać się liderem zielonej transformacji. Budowa farmy jest jasnym sygnałem, że górnictwo i nowoczesne technologie mogą ze sobą współistnieć, a tereny pokopalniane nie muszą pozostawać nieużyteczne.


Podsumowanie

Pływająca farma fotowoltaiczna w kopalni Sośnica to projekt, który łączy w sobie innowacyjność, pragmatyzm i symbolikę. Wykorzystanie zbiornika retencyjnego do produkcji energii pokazuje, jak kreatywnie można podejść do transformacji energetycznej. To także przykład, że nawet regiony silnie związane z węglem mogą stopniowo zmieniać swoje oblicze i włączać się w proces budowania zielonej gospodarki. Jeśli projekt zakończy się sukcesem, może otworzyć drogę dla kolejnych podobnych inwestycji w całym kraju.


Komentarze


bottom of page