top of page

Czerwiec 2025: OZE po raz pierwszy pokonały węgiel. Historyczny moment dla Polski

  • Zdjęcie autora: Daria Kopylets
    Daria Kopylets
  • 3 lip 2025
  • 2 minut(y) czytania

W czerwcu 2025 roku Polska wkroczyła w nową erę energetyczną. Po raz pierwszy w historii odnawialne źródła energii (OZE) wygenerowały więcej prądu niż węgiel — dotychczasowy fundament polskiej energetyki. To wydarzenie, choć spodziewane przez ekspertów od miesięcy, jest kamieniem milowym w transformacji energetycznej kraju.


Rekordowy udział OZE w miksie energetycznym


Z danych opublikowanych przez Forum Energii wynika, że w czerwcu OZE odpowiadały za 44,1% produkcji energii elektrycznej w Polsce, podczas gdy łączny udział węgla kamiennego i brunatnego wyniósł 43,7%. Choć różnica jest niewielka, to symbolicznie ogromna. Po raz pierwszy w historii kraju zielona energia wyprzedziła czarne złoto.

Jeszcze ważniejszy jest trend kwartalny: w całym drugim kwartale 2025 udział węgla w miksie energetycznym spadł do 45,2%, co oznacza ponad 11 punktów procentowych mniej niż w analogicznym okresie rok wcześniej.


Fotowoltaika na czele


Za sukcesem OZE stoi przede wszystkim gwałtowny rozwój energetyki słonecznej. Moc zainstalowana w fotowoltaice w Polsce osiągnęła poziom 23 GW, co przewyższa pierwotne cele krajowe na 2030 rok. Dzięki sprzyjającym warunkom pogodowym oraz wzrostowi mikroinstalacji prosumenckich, energia słoneczna stała się jednym z filarów systemu.

Również energetyka wiatrowa — mimo barier regulacyjnych — odnotowuje wzrost. Planowane odblokowanie inwestycji w lądowe farmy wiatrowe oraz dynamiczny rozwój morskiej energetyki wiatrowej (offshore) mogą w najbliższych latach jeszcze mocniej wzmocnić ten trend.


Spadające ceny energii


Transformacja energetyczna przynosi także wymierne skutki ekonomiczne. Średnia cena hurtowa energii elektrycznej w drugim kwartale 2025 roku spadła do 375 zł/MWh, czyli o 34 zł mniej niż w tym samym okresie rok wcześniej. To rezultat rosnącego udziału taniej energii z OZE oraz mniejszego zapotrzebowania na kosztowną produkcję z węgla.


Wsparcie rządowe i fundusze unijne


Rząd Donalda Tuska postawił na przyspieszenie zielonej transformacji. Zainwestowano ponad 10,8 mld zł w modernizację sieci przesyłowych, głównie dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy. Trwają też przygotowania do budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w partnerstwie z amerykańskimi firmami Westinghouse i Bechtel. Choć uruchomienie planowane jest dopiero na 2036 rok, to już teraz projekt ten wpisuje się w szerszą strategię odchodzenia od węgla.


Węgiel — powolny zmierzch


Zmiany w polityce klimatycznej Unii Europejskiej oraz wycofywanie wsparcia dla emisyjnych źródeł energii mają realne skutki. Po 1 lipca 2025 elektrownie węglowe o najwyższej emisyjności nie otrzymują już wsparcia z rynku mocy. Eksperci szacują, że może to doprowadzić do zamknięcia nawet 8 GW mocy węglowej w ciągu najbliższych miesięcy.

Dla regionów takich jak Górny Śląsk oznacza to konieczność głębokiej transformacji społeczno-gospodarczej. Unia Europejska uruchomiła fundusz sprawiedliwej transformacji, który ma wesprzeć restrukturyzację tych terenów i stworzyć alternatywne miejsca pracy.


Przyszłość: szansa i wyzwanie


Chociaż czerwiec 2025 przejdzie do historii jako symbol zwycięstwa zielonej energii, eksperci przestrzegają przed zbyt wczesnym triumfalizmem. Polska wciąż zmaga się z ograniczeniami infrastrukturalnymi, brakiem magazynów energii oraz niestabilnością regulacyjną.

Kluczem do sukcesu będzie dalszy rozwój sieci elektroenergetycznych, wprowadzenie inteligentnych systemów zarządzania energią oraz stabilne prawo wspierające inwestycje w OZE.



Czerwiec 2025 zapisze się w historii polskiej energetyki jako moment przełomowy. OZE, które jeszcze dekadę temu traktowano jako marginalne, dziś dominują w miksie energetycznym. To nie tylko sukces technologiczny, ale też dowód na to, że transformacja energetyczna — choć trudna i kosztowna — jest możliwa. Polska właśnie przestawiła zwrotnicę w kierunku przyszłości.

Komentarze


bottom of page